http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaczyński prostuje: Lipiński nie jest kretem w PiS

PAP, krzem
2011-12-05, ostatnia aktualizacja 2011-12-05 18:23

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja

Szef PiS Jarosław Kaczyński oświadczył w poniedziałek, że ma stuprocentowe zaufanie do wiceprezesa partii Adama Lipińskiego. Oświadczenie lidera PiS ma związek z doniesieniami mediów o "krecie" w partii.

Adam Lipiński (PiS)
Fot. Łukasz Giza / AG
Adam Lipiński (PiS)
ZOBACZ TAKŻE
W dwumiesięczniku "Arcana" socjolog dr Barbara Fedyszak-Radziejowska (należąca do stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i wspierająca PiS)) powiedziała, że Jarosław Kaczyński miał i nadal ma w swoim otoczeniu dobrze schowanego "kreta", do którego ma pełne zaufanie.

Tygodnik "Wprost" napisał w poniedziałkowym wydaniu, że socjolog nie powiedziała kogo ma na myśli, ale rozmówcy tygodnika z otoczenia szefa PiS uważają, że chodzi o Adama Lipińskiego. Medialny szum wokół tej informacji spowodował nieoczekiwaną reakcję Jarosława Kaczyńskiego. Zwołał on specjalną konferencję prasową i oświadczył: - - Pojawiły się rzeczywiście informacje, że w kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości jest 'kret' i jeszcze, że tym kretem jest ni mniej, ni więcej tylko Adam Lipiński, wiceprezes partii, mój bardzo bliski współpracownik od 20 lat. Otóż ja chcę powiedzieć, że to jest całkowita nieprawda.

Kaczyński uważa, że "albo ktoś tu prowadzi jakąś intrygę, albo doszło do jakiegoś niebywałego nieporozumienia". Szef PiS podkreślił, że do Lipińskiego ma stuprocentowe zaufanie.

- Te rozwinięcia tej tezy, które odnoszą się do poszczególnych faktów - a to namówił do tego, a to namówił do tego - są całkowicie nieprawdziwe, bo akurat często było dokładnie odwrotnie niż to można odnaleźć w mediach. Tzn. Adam Lipiński w dyskusjach wewnątrzpartyjnych zajmował dokładnie odwrotną pozycję do tej, która jest mu przypisywana - powiedział Kaczyński.

"Mówiąc najkrócej - wyraźnie niektórym nie wystarczy to, co się dzieje wokół mojego byłego zastępcy [chodzi o Zbigniewa Ziobro], bo to chyba nie najlepiej wychodzi. Więc trzeba czegoś nowego. Otóż to nowe jest oparte o całkowitą nieprawdę, jest to - najłagodniej mówiąc - stuprocentowe nieporozumienie" - oświadczył szef PiS.

Rzecznik PiS Adam Hofman zapowiedział, że mediom zostanie niebawem przekazane oświadczenie samego Lipińskiego. - Pewnie niebawem państwo to oświadczenie otrzymają, będą tam także inicjatywy dotyczące kroków prawnych podjętych w stosunku do tytułu, który to podał - powiedział.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 18 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':