http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Trudny rozwód - spór o majątek

Katarzyna Klukowska
2011-12-02, ostatnia aktualizacja 2011-12-02 12:09

Współczesny rozwód bardziej przypomina podział firmy niż rozpad małżeństwa. Ludzie dorabiają się majątku, o który później zajadle walczą przed sądem, choć dużo szybciej byłoby się podzielić u notariusza.

.
fot. shutterstock
.
ZOBACZ TAKŻE
Zacznijmy od tego, że od dnia ślubu małżonków łączy wspólność ustawowa małżeńska. Jeśli nie podpiszą intercyzy, wszystko, co zarobią i kupią, trafi do wspólnego worka zwanego majątkiem dorobkowym.

W pierwszej kolejności będą to:
- pensje, honoraria, wynagrodzenia z umów-zleceń i o dzieło;
- wspólnie kupiona działka (lub inne nieruchomości);
- dom kupiony z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży kawalerskiego mieszkania męża (panieńskiego mieszkania żony);
- odsetki z lokat bankowych męża, który dostał pieniądze w darowiźnie, a także dochody z najmu panieńskiego mieszkania żony;
- oszczędności zgromadzone na rachunkach OFE lub pracowniczego funduszu emerytalnego.
Jak to podzielić? Sposoby są dwa: umownie albo na drodze sądowej.

Podział umowny

Jeśli mimo decyzji o rozstaniu małżonkowie nadal ze sobą rozmawiają, powinni przygotować porozumienie, w którym podzielą się majątkiem. Jeżeli w jego skład wchodzi nieruchomość, umowa musi mieć formę aktu notarialnego.

Przykład. Kasia i Czarek dorobili się wspólnie pensjonatu na Mazurach. Ośrodek jest duży, na kilkadziesiąt gości, ma stajnie, kucyki, bryczki, przystań ze sprzętem wodnym i wiele innych atrakcji. Pensjonat to oczko w głowie pani Kasi. Pan Czarek od roku ma nową pasję - szybowce. Dlatego, gdy podjęli decyzję o rozstaniu, mąż chętnie przystał na propozycję żony, że go spłaci z należnej mu części majątku.

W umowie działowej nie można ustalać rażąco nierównych udziałów w majątku wspólnym. Taka umowa nie tylko krzywdziłaby jednego z małżonków, ale też byłaby sprzeczna z obowiązującymi przepisami i przez to nieważna. Choć trzeba wiedzieć, że każdy z małżonków ma prawo darować drugiemu jakąś część należnego mu majątku.

Umowa między małżonkami może dotyczyć tylko części majątku wspólnego, np. pensjonatu, ale mieszkania w Warszawie już nie. W tej sytuacji dalej stanowi ono współwłasność obojga, tyle że w częściach ułamkowych.

Dzieli sąd

Jeśli małżonkowie nie mogą dojść do porozumienia w kwestii podziału majątku dorobkowego, muszą wystąpić do sądu z wnioskiem o podział.

Uwaga! O podział majątku można wystąpić w dowolnym czasie, nawet wiele lat po rozwodzie. Takie roszczenia się nie przedawniają.

Wniosek należy wysłać do sądu rejonowego właściwego dla położenia majątku, np. mieszkania. Jeśli dorobek stanowi kilka działek i dwa mieszkania w różnych miastach (władztwo kilku sądów), wybór sądu zależy od nas.

We wniosku należy podać przedmioty i prawa podlegające podziałowi (np. samochody, żaglówkę, kolekcję monet). Jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość, należy określić miejsce jej położenia, powierzchnię, zabudowania oraz przeznaczenie (np. działka rekreacyjna), a także dołączyć wypis z ewidencji gruntów oraz aktualny wypis z ksiąg wieczystych.

Przy ustalaniu wartości dzielonego majątku nie uwzględnia się przedmiotów, które już nie istnieją, chociaż istniały w chwili orzeczenia rozwodu, pod warunkiem jednak, że zostały spożytkowane lub sprzedane w sposób zgodny z prawem, a pieniądze wydano np. na leczenie wspólnego dziecka. Jeżeli jednak przedmioty te zostały zużyte lub roztrwonione przez jednego z małżonków, wówczas traktuje się je tak, jakby wciąż stanowiły element składowy majątku wspólnego i przydziela się je temu małżonkowi, który nimi bezprawnie rozporządził.

Po orzeczeniu rozwodu małżonkowie stają się z mocy prawa współwłaścicielami majątku wspólnego w częściach równych, czyli po połowie. Jednakże na wniosek jednej ze stron sąd może ustalić nierówny udział małżonków w majątku wspólnym, biorąc pod uwagę to, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do jego powstania. I nie chodzi wcale o zarobki! Stopień przyczynienia się małżonka do powstania majątku ocenia się na podstawie jego starań o potrzeby rodziny i pomnożenie jej dochodów.

Nie ma przy tym znaczenia, że tylko jeden z małżonków pracował, a drugi zajmował się domem. Sąd bierze pod uwagę również pracę włożoną w prowadzenie domu i wychowywanie dzieci. Nierówny podział wspólnego majątku może orzec tylko wówczas, gdy jedno z małżonków w sposób rażący i uporczywy nie przyczyniało się do powstania majątku dorobkowego lub nie wykorzystywało należycie swoich zdolności i umiejętności, np. nie chciało podjąć pracy lub uzyskane dochody trwoniło (alkohol, hazard itp.), albo gdy porzuciło rodzinę i przestało łożyć na dzieci. Jeśli natomiast jednego z małżonków zmogła ciężka choroba lub kalectwo i zamiast wysokiej pensji dostawał głodową rentę - sąd nie ustanowi nierównych udziałów w majątku dorobkowym, bo stało się tak z przyczyn od małżonka niezależnych.

Uwaga! Podział majątku w sądzie kosztuje 1 tys. zł bez względu na wartość dzielonych dóbr. Jeżeli małżonkowie są zgodni co do podziału majątku, opłata sądowa wynosi tylko 300 zł.

Podział majątku w wyroku rozwodowym

Sąd może dokonać podziału majątku małżonków w wyroku rozwodowym, pod warunkiem jednak że nie spowoduje to nadmiernej zwłoki w postępowaniu, czyli obejdzie się bez zamawiania ekspertyz, wycen i opinii biegłych.

Jeśli małżonkowie także po rozwodzie muszą żyć pod jednym dachem, sąd zdecyduje, który pokój przyznać komu, z jakich przedmiotów może korzystać tylko żona, a z jakich wyłącznie mąż, które elementy wyposażenia są do ich wspólnego użytku, jak mają się podzielić komornym, opłatami za światło czy wodę.

Gdy mieszkają w lokalu komunalnym, prawo najmu przysługuje obojgu, choćby uzyskał je tylko jeden z nich. Rozwód nie przerywa wspólnego najmu. Jego utraty nie powoduje nawet eksmisja czy wymeldowanie. Każdy z małżonków z najemcy staje się współnajemcą.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':