http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaczyński: Sikorski pod Trybunał

pap, pen
2011-11-29, ostatnia aktualizacja 2011-11-29 15:57

Prezes PiS uważa, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski swoim berlińskim wystąpieniem złamał konstytucję. Kaczyński powiedział, że sprawa zasługuje na Trybunał Stanu.

Jarosław Kaczyński
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



We wtorek na konferencji prasowej Kaczyński odczytał kilka artykułów konstytucji RP mówiących m.in. o suwerenności Polski. Jak dodał, dlatego cytuje konstytucję, bo została ona "w drastyczny sposób złamana" przez Sikorskiego w jego poniedziałkowym wystąpieniu w Berlinie. "To jest sprawa zasługująca na Trybunał Stanu" - oświadczył.

Zapowiedział też, że posłowie PiS podpiszą się pod wnioskiem klubu Solidarna Polska o wotum nieufności wobec Sikorskiego.

Rzecznik PiS Adam Hofman poinformował, że klub PiS złożył wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu. PiS chce wyjaśnień premiera Donalda Tuska w sprawie wystąpienia Sikorskiego.

Chodzi o wystąpienie szefa polskiego MSZ na forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej. Sikorski zaproponował m.in. zmniejszenie i jednoczesne wzmocnienie KE, ogólnoeuropejską listę kandydatów do Parlamentu Europejskiego, połączenie stanowisk szefa KE i prezydenta UE. Minister SZ tłumaczył, że bliższa współpraca w ramach UE ma być odpowiedzią na kryzys.

- To absolutnie kuriozalne i nieodpowiedzialne sformułowania - tak Paweł Olszewski skomentował w Polsat News słowa Jarosława Kaczyńskiego poświęcone berlińskiemu wystąpieniu ministra Radosława Sikorskiego. Polityk PO przypomniał, że "Jarosław Kaczyński znany jest ze swojego eurosceptycyzmu". P. Olszewski pytany czy jego zdaniem premier powinien w najbliższym czasie poświęcić swoje sejmowe wystąpienie tej sprawie, odpowiedział: "Nie wydaje mi się, aby premier miał nadzwyczajnie komentować fanaberie Jarosława Kaczyńskiego w tym zakresie i fobie Jarosława Kaczyńskiego. Uważam, że to byłoby całkowicie nieodpowiedzialne".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 75 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    28 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':