To już trzecia edycja MFK, która przebiega pod znakiem kryminału skandynawskiego. Tym razem jednak organizatorzy fundują nam podróż do źródeł - Sjowall wraz ze swoim nieżyjącym mężem Perem Wahloo w cyklu powieści stworzyła podwaliny dziś powszechnie rozpoznawalnej marki, jaką jest kryminał skandynawski. To od niej twórcy tacy jak Stieg Larson czy Henning Mankell czerpali inspirację.
- Chcieliśmy rozszerzyć to spektrum - przyznaje Irek Grin, szef MFK. - Kiedy jednak dowiedzieliśmy się, że Sjowall, która nigdzie nie jeździ, nie bywa, postanowiła nas odwiedzić, nie zastanawialiśmy się ani chwili. Taka szansa zdarza się tylko raz. To jest ikona kryminału, prawdziwa gwiazda, od niej wszystko się zaczęło.
Spotkanie ze Sjowall będzie daniem głównym tegorocznej edycji. Ale warto też poznać pozostałych gości MFK. Są wśród nich m.in. hiszpańska autorka Alicia Gimenez-Bartlett, autorka cyklu ośmiu powieści kryminalnych, laureatka Nagrody im. Raymonda Chandlera, a także Niemiec Jan Costin Wagner, muzyk i pisarz, który akcję swoich książek umieścił w Finlandii, w kraju, w którym mieszka od lat. Będą także Mariusz Czubaj, Marta Mizuro, Andrzej Ziemiański, Robert Ostaszewski, Janina Paradowska, Krzysztof Varga i Marcin Świetlicki, który podczas festiwalu będzie obchodził swoje 50. urodziny.
W trakcie imprezy zostanie rozstrzygnięty konkurs Wielkiego Kalibru na najlepszą polską powieść kryminalną - nominowano do niej siedem książek, autorstwa m.in.: Ryszarda Ćwirleja, Pawła Goźlińskiego, Gai Grzegorzewskiej i Marcina Wrońskiego.
W programie festiwalu znalazł się też cykl wykładów - opowieści ze świata zbrodni zaserwują nam nie tylko pisarze, ale też specjaliści z dziedziny kryminalistyki, medycy sądowi, antropolodzy i funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we
Wrocławiu, którzy pod lupę wezmą polskie seriale kryminalne i odcedzą zawartą w nich prawdę od zmyśleń. Swoją premierę będzie miał podczas MFK tom opowiadań "Zaułki zbrodni", w którym znajdziemy najlepsze teksty powstałe podczas warsztatów literackich w ubiegłych latach; we wszystkich tłem dla opowieści o zbrodni będzie Wrocław.
Swój wieczór będzie miał Robert Makłowicz, a wraz z nim poznamy kryminał od kuchni - dosłownie, bo będzie to kulinarna wyprawa na Sycylię, gdzie mieszka detektyw Salvo Montalbano, bohater cyklu sycylijskich powieści Andrei Camillerego. Będzie interesująco i z pewnością smacznie - uczestnicy spotkania będą mogli zjeść jak Salvo.
- Wiem już na pewno, że Międzynarodowy Festiwal Kryminału to nie tylko i wyłącznie święto fanów tego gatunku, ale też istotna impreza branżowa, która wzmacnia jego popularność i poszerza czytelnictwo - mówi Irek Grin. - Dlatego tak istotną jego częścią są np. warsztaty dla młodych pisarzy. Ale nie tylko - w tym roku po raz pierwszy w programie znalazła się konferencja
bibliotekarzy poświęcona kryminałom i sposobom ich promowania u czytelników. Wiążemy z nią ogromne nadzieje - wprawdzie to impreza zamknięta, wstęp na nią mają tylko uczestnicy, ale jej efekty mogą być widoczne z perspektywy wielu użytkowników zbiorów bibliotecznych.
Na większość imprez w ramach WFK wstęp jest wolny. Dokładny program -
Międzynarodowy Festiwal Kryminału na oficjalnej stronie.