Nowy minister zdrowia Bartosz Arłukowicz wielokrotnie krytykował ustawy prezentowane przez Kopacz. Teraz będzie musiał pracować w systemie w dużej mierze określonym przez poprzednią minister z PO. W przyszłym roku ujawnią się skutki m.in. ustawy o działalności leczniczej, która nakłania samorządy do przekształcania szpitali w spółki, czy ustawy o refundacji leków.
- Jak to w polityce, czasem krytycznie odnosimy się do różnych rozwiązań. Arłukowicz miał do tego absolutne prawo, ale teraz jest członkiem tego gabinetu i będzie linię i politykę tego gabinetu realizował - podkreślił Graś. Jednocześnie zaznaczył, że nowy minister ''będzie miał szeroką autonomię'' w swoim resorcie.
Kopacz zostawiła Arłukowiczowi w ministerstwie projekty kolejnych ustaw: o dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych, badaniach klinicznych, zdrowiu publicznym, o utworzeniu Agencji Taryfikacji i systemie kontroli jakości.
Źródło: Gazeta Wyborcza