http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ordery Orła Białego dla Gocłowskiego, Romaszewskiego i Wielowieyskiego

d, PAP
2011-11-10, ostatnia aktualizacja 2011-11-10 19:57

Abp Tadeusz Gocłowski, Zbigniew Romaszewski i Andrzej Wielowieyski otrzymali z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego najwyższe i najstarsze polskie odznaczenia

Współczesny Order Orła Białego
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Współczesny Order Orła Białego
ZOBACZ TAKŻE
Uroczystość odbyła się w przeddzień Święta Niepodległości w Pałacu Prezydenckim.

Abp Tadeusz Gocłowski 31 grudnia 1984 r. został mianowany biskupem gdańskim, od 25 marca 1992 r. był arcybiskupem metropolitą gdańskim. Jest członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski; współprzewodniczący Komisji Wspólnej Episkopatu i Rządu; przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy. Jest doktorem prawa kanonicznego. Studiował na KUL i w Rzymie.

Zbigniew Romaszewski, w PRL działacz opozycji demokratycznej, w ostatniej kadencji był wicemarszałkiem Senatu. Jest bezpartyjny. W tegorocznych wyborach parlamentarnych - bez powodzenia - ubiegał się o mandat w Senacie z warszawskiej Pragi, z poparciem PiS. Po odebraniu odznaczenia mówił dziennikarzom, że jest wzruszony.

Andrzej Wielowieyski to b. doradca Lecha Wałęsy i Solidarności, były senator. Był członkiem Komitetu Obywatelskiego przy przewodniczącym NSZZ "Solidarność". Uczestnik obrad Okrągłego Stołu. Był członkiem Unii Demokratycznej, potem Unii Wolności i Partii Demokratycznej.

- Byliście kamieniami zmieniającymi bieg czasem niełatwej, ale wspaniałej polskiej historii - mówił do odznaczonych Bronisław Komorowski.

Order Orła Białego to najstarsze i najwyższe odznaczenie państwowe Rzeczypospolitej Polskiej nadawane za znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla pożytku Rzeczypospolitej Polskiej, położone zarówno w czasie pokoju jak i w czasie wojny. Nie dzieli się na klasy. Nadawany jest najwybitniejszym Polakom oraz najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych. Noszony jest na wstędze błękitnej przewieszonej przez lewe ramię do prawego boku. Gwiazdę Orderu, niegdyś haftowaną, nosi się na lewej piersi.

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim Komorowski odznaczył także: pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski Kazimierza Moczarskiego; Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Stefana Bratkowskiego; Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski m.in. - Barbarę Labudę i Jana Ołdakowskiego; Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Lenę Dąbkowską-Cichocką oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego - gen. brygady Sławomira Wojciechowskiego.

Prezydent w swoim przemówieniu dziękował wszystkim odznaczonym. - Tym, którzy walczyli za wolną Polskę i tym, którzy trwali w warunkach niełatwych przy wartościach, przy przekonaniach, które były wtedy skazywane na zagładę, na zapomnienie - powiedział. Podziękował także tym wszystkim, którzy pracowali i służyli już w Polsce wolnej i demokratycznej.

Komorowski podkreślał, że fundamentem polskiej wolności jest ruch "Solidarności", w którym byli ludzie o różnych poglądach i przekonaniach. Jak mówił, część z nim jest w czwartek w Pałacu i może być odznaczona "w imieniu całej Polski, całego narodu".

Zacytował fragment "Traktatu moralnego" Czesława Miłosza: "Lawina bieg od tego zmienia po jakich toczy się kamieniach". - To wy, to my wszyscy byliśmy tymi kamieniami, które w mniejszym lub większym stopniu zadecydowały o tym, w jaką stronę i jak szybko, i z jakimi osiągnięciami potoczyła się ta polska lawina wolności - dodał.

Zaznaczył, że odznaczeni zostali ci, którzy "byli kamieniami istotnymi zmieniającymi bieg czasem niełatwej, ale wspaniałej polskiej historii".

Komorowski wdzięczny ś. p. Leszkowi Kaczyńskiemu

- Chciałem wyrazić moją osobistą satysfakcję z faktu, że mogłem dzisiaj wyróżnić Zbyszka Romaszewskiego w imieniu Polski, ale gdzieś na dnie serca jest także, Zbyszku, moja osobista wdzięczność za ten fragment naszych starań, działań, w których się spotykaliśmy w najtrudniejszych czasach - powiedział.

- Chciałem wyróżnić Janka Ołdakowskiego, jako osobę, która dokonała rzeczy wielkiej, za którą zawsze będę wdzięczny, do końca mojego życia. Myślę, że to jest dobre miejsce i moment, żeby powiedzieć: będę także wdzięczny za Muzeum Powstania Warszawskiego świętej pamięci Leszkowi Kaczyńskiemu - powiedział Komorowski.

Kościół bastionem wolności

Prezydent podziękował również apb. Tadeuszowi Gocłowskiemu. - Kościół polski był jednym z najważniejszych bastionów naszej narodowej wolności. Oprócz wdzięczności natury osobistej jest obowiązująca wdzięczność do całej wielkiej struktury, która była i chciałbym, żeby nadal była była, bastionem polskiej wolności i mądrości - podkreślił.

- To jest też dobry moment, by powiedzieć, że to wspomnienie Kościoła polskiego jako bastionu wolności jest jednym z fundamentów, na którym powstał szczególny klimat, szczególne relacje pomiędzy Kościołem a państwem oparte nie na zasadzie zimnej separacji, ale na zasadzie rozdziału Kościoła i państwa, ale rozdziału przyjaznego - mówił Komorowski.

Przekonywał, że te relacje opierają się na wzajemnym poszanowaniu autonomii i woli współdziałania oraz zrozumieniu tego, że wszyscy razem pracujemy na rzecz dobra wspólnego, dobra ojczyzny i jej obywateli.

- Za ten fundament polskiej demokracji i wolności, wręczając odznaczenie księdzu arcybiskupowi, dziękuję całemu Kościołowi polskiemu - powiedział prezydent. Jak mówił, chciałby, aby ten fundament, "który często jest ograniczany i omijany", w dalszym ciągu "funkcjonował z korzyścią dla państwa polskiego".

Wśród odznaczonych w czwartek przez prezydenta Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski byli także: Aleksander Mackiewicz, Krzysztof Śliwiński, Witold Wierzejski; Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski: ksiądz Edmund Cisak, Mieczysław Garboś, Romana Przybyłowska-Bratkowska i Henryk Puciłowski.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Sposób na to, żebyśmy chcieli pracować dłużej?

Każdy pracujący Szwed dostaje co roku ''pomarańczową kopertę''. Tak ma być też w Polsce