http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Do sanatorium z NFZ

Jacek Kowalski
2011-11-02, ostatnia aktualizacja 2011-11-02 12:35

Lądek Zdrój
Lądek Zdrój
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta

Osłabienie jesienne? Problemy ze zdrowiem? Wybierz się do sanatorium. NFZ pokryje znaczną część kosztów, jeśli będziesz miał skierowanie zaakceptowane przez pracowników Funduszu

ZOBACZ TAKŻE
Kluczem do zniżek jest skierowanie. Wystawi je lekarz, który ma podpisaną umowę z Funduszem, lub pracuje w placówce, z którą Fundusz taką umowę podpisał. Ale najpierw zleci dodatkowe badania specjalistyczne. Jakie?

* Dorośli: OB, morfologię, badanie moczu, rentgen klatki piersiowej, EKG.

EKG ważne jest sześć miesięcy, zaś rentgen klatki piersiowej - dwa lata; jeśli posiadasz aktualne badania w tym zakresie poinformuj lekarza - zaoszczędzisz czas.

* Dzieci: OB, morfologia, mocz, badanie kału na obecność jaj pasożytów.

Badanie kału ważne jest tylko jeden dzień, a więc trzeba je wykonać w dniu wyjazdu.

Warto wiedzieć. Jeśli masz skierowanie na badania, są one bezpłatne. Wyniki zostaną podpięte pod skierowanie. Musisz jednak jeszcze mieć zaświadczenie potwierdzające zasadnicze rozpoznanie choroby - to stanowi podstawę skierowania na leczenie.

Ze skierowaniem do NFZ

Na podstawie wyników lekarz wystawia skierowanie - wzór takiego skierowania określa rozporządzenie ministra zdrowia. Jeśli medyk nie jest pewien czy wysłać cię do sanatorium, może wystawić skierowanie na konsultację do specjalisty.

Gdy zbierzesz już komplet dokumentacji (wyniki badań i skierowanie), musisz ją przekazać do oddziału NFZ właściwego dla twojego miejsca zamieszkania. Uwaga! Może to zrobić także twój lekarz.

Teraz czekasz na akceptację ze strony NFZ, który ma na to nie więcej niż 30 dni. Jedynie w uzasadnionych przypadkach (np. w celu uzupełnienia dokumentacji) termin ten może być przedłużony o kolejne 14 dni.

W góry czy nad morze?

Uzdrowisko w górach z pewnością poprawi ci zdrowie, jeśli:
* uskarżasz się na anemię - rozrzedzone górskie powietrze działa jako katalizator tworzenia hemoglobiny;
* masz małe dzieci, które często się przeziębiają;
* masz nadwagę.
Zdecydowanie unikaj jednak gór, jeśli:
* masz nadciśnienie;
* przeszedłeś zawał serca;
* nałogowo palisz papierosy (możesz nabawić się astmy oskrzelowej).

Z sanatorium nadmorskiego powinieneś skorzystać, jeśli:
* jesteś alergikiem uczulonym na pyłki - nad morzem wreszcie odetchniesz;
* masz chorą tarczycę - jod zawarty w tamtejszym powietrzu działa leczniczo;
* masz nadciśnienie - mikroelementy unoszące się w powietrzu obniżają ciśnienie;
* masz kłopoty z systemem nerwowym.

Unikaj jednak takich uzdrowisk, jeśli:
* masz nadczynność tarczycy;
* masz jasną karnację;
* często się przeziębiasz.



Gdy NFZ zarejestruje już wyjazd na leczenie, skierowanie potwierdza jeszcze lekarz specjalista w dziedzinie balneologii i medycyny fizykalnej lub rehabilitacji medycznej (zatrudniony w Funduszu).

Pamiętaj! Jeśli dokumentacja jest niekompletna, lekarz wystawiający skierowanie musi ją uzupełnić w ciągu 14 dni.

A jeśli skierowanie nie uzyska akceptacji w NFZ? Zostanie odesłane lekarzowi, który je wystawił. Fundusz ma obowiązek poinformować cię na piśmie o odmowie. Uwaga! Od decyzji odmownej nie przysługuje odwołanie. Przyczyną odrzucenia skierowania mogą być wyłącznie względy medyczne.

Może też się zdarzyć tak, że zostaniesz zaakceptowany na leczenie, ale w sanatorium zabraknie miejsc. Co wtedy? Trafiasz na listę oczekujących. NFZ zawiadomi cię o tym pisemnie, podając numer kolejności na liście oczekujących i przybliżony okres oczekiwania na potwierdzenie skierowania.

Trzymaj się terminów

Skierowanie ważne jest przez półtora roku od dnia wystawienia. Jeśli w tym czasie nie wyjedziesz na leczenie, dokument jest odsyłany lekarzowi wystawiającemu, aby zweryfikował jego aktualność (choroba mogła się cofnąć lub pogłębić).

Uwaga! NFZ ma obowiązek poinformować cię, że skierowanie straciło ważność najpóźniej dwa tygodnie po terminie. Co wtedy? Musisz się jeszcze raz poddać wszystkim badaniom, ale dopiero po 18 miesiącach od wystawienia pierwszego skierowania.

Warto wiedzieć. NFZ uruchomił specjalną przeglądarkę ułatwiającą życie oczekującym, gdzie na bieżąco możesz sprawdzać, kiedy wyjedziesz do sanatorium. Wystarczy wejść na stronę https://skierowania.nfz.gov.pl. Przeglądarka poinformuje nie tylko o numerze w kolejce oczekujących, ale także o terminie leczenia (czy nie uległ zmianie) i miejscu, do którego zostałeś skierowany. Poda także numery telefonów do sanatorium, jego adres i krótką charakterystykę.

NFZ decyduje zarówno o tym, kiedy, jak i dokąd pojedziesz (o decyzji w obu tych kwestiach poinformuje nie później niż dwa tygodnie przed wyjazdem). A jeśli termin ci nie pasuje? Możesz zrezygnować. Musisz tylko poinformować o tym NFZ, odsyłając skierowanie. Jeśli powodem rezygnacji jest wypadek losowy (np. nagły wypadek, pobyt w szpitalu), pamiętaj, żeby załączyć dokumenty potwierdzające to zdarzenie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':