http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaczyński nie chce Kopacz

groh
2011-10-13, ostatnia aktualizacja 2011-10-13 13:21

- Marszałek Sejmu to jest awans, bo to jest druga osoba w państwie, po prezydencie. A pani minister Kopacz była fatalnym ministrem zdrowia - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

>Ewa Kopacz
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
>Ewa Kopacz
Prezes największej partii opozycyjnej mówił na konferencji prasowej, że nie sądzi, by Ewa Kopacz mogła być marszałkiem Sejmu, bo na tym stanowisku są potrzebne pewne "tendencje koncyliacyjne", a tych - w jego ocenie - Ewie Kopacz brak. Lider PiS nawiązał do wypowiedzi minister zdrowia z maja 2008 roku, gdy Kopacz powiedziała na konferencji prasowej w Sejmie, że jej partia chce walczyć "z tymi, którzy robią interesy na polskiej służbie zdrowia, nieczyste interesy". - Mówię przede wszystkim o tych politykach, którzy dzisiaj zachowują się w tym towarzystwie jak hieny cmentarne, które próbują ugrać swój kapitał polityczny - dodała. Tak mocne słowa padły w związku z atakami PiS na przedstawiony przez Kopacz program reformy służby zdrowia, zakładający komercjalizację szpitali. Partia Kaczyńskiego zaatakowała minister zdrowia, odgrzebując sprawę Beaty Sawickiej.

- To jest wypowiedź bardzo drastyczna, jeśli nie najbardziej drastyczna z tych wszystkich, które padały w wojnie polsko - polskiej - mówił Kaczyński. - Wypowiedzi pani Kopacz o tym, że polska służba zdrowia jest dobra, czego dowodem są ogromne kolejki, na pewno przejdą do historii. Ale to nie będzie dobra historia - ocenił prezes PiS.

Pytany o kandydaturę Bartosza Arłukowicza, który mógłby zastąpić Kopacz na stanowisku ministra zdrowia, prezes PiS powiedział tylko: - No cóż, przystojny mężczyzna.

W środę wieczorem na posiedzeniu zarządu PO premier Donald Tusk powiedział, że rekomenduje minister zdrowia Ewę Kopacz na stanowisko marszałka Sejmu. Dotychczasowy marszałek Grzegorz Schetyna ma dostać "propozycję rządową", choć Tusk nie ujawnił, jaką. Jak pisała "Gazeta" Schetyna najprawdopodobniej zostanie w nowym rządzie wicepremierem i szefem któregoś z resortów.

Kaczyński powiedział, że kandydatem PiS na wicemarszałka Sejmu będzie Marek Kuchciński.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 43 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':