http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Palikot: poprzemy rząd PO, stanowisk nie chcemy

d
2011-10-11, ostatnia aktualizacja 2011-10-11 17:24

Jesteśmy w stanie poprzeć rząd Platformy nie wchodząc do rządu, tylko wskazując bezpartyjnych fachowców - zapowiedział Janusz Palikot, lider trzeciej siły w Sejmie.

Janusz Palikot
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Janusz Palikot
- Ani ja, ani nikt z działaczy, posłów Ruchu nie będzie obejmował żadnych stanowisk w rządzie - zaznaczył Palikot. - Nie musimy być skazani na ministrów z PSL, wielu wyborców PO oczekuje jednak czegoś innego niż powtórki z rozrywki politycznej - uzasadnił swoją propozycję.



Pytany o nazwiska bezpartyjnych kandydatów zdradził tylko jedno - filozof Magdaleny Środy na ministra edukacji narodowej. W kampanii wymieniał jeszcze pięć, sześć innych osób, które Ruch Palikota chętnie by poparł.

- Jeżeli Donald Tusk do mnie zadzwoni, że gotów jest o tym rozmawiać, jeżeli odbędą się uzgodnienia programowe, co będzie realizowane z naszego programu nowoczesnego państwa, przedstawię odpowiednich fachowców - zapowiedział lider Ruchu.

Zdradził też, że w nocy "stanowisko rządowe ktoś z PO zaproponował Robertowi Biedroniowi". Kto? - Nie pamiętam - odparł Palikot. Źródła rządowe zaprzeczają.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 17 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    23 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':