http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Reymontowcy z PSL trzęsą TVP Info

Katarzyna Wiśniewska
2011-09-14, ostatnia aktualizacja 2011-09-13 19:57

Waldemar Pawlak z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim (z prawej) i Marianem Zalewskim (z lewej), który w zarządzie
telewizji publicznej odpowiada za nadzorowanie TVP Info
Waldemar Pawlak z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim (z prawej) i Marianem Zalewskim (z lewej), który w zarządzie telewizji publicznej odpowiada za nadzorowanie TVP Info
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Stowarzyszenie Czarzastego ma w telewizji publicznej dużą konkurencję. Ordynacka ma swój zielony odpowiednik - jednoznacznie kojarzone z PSL Stowarzyszenie Dziennikarzy im. Władysława Reymonta

ZOBACZ TAKŻE
Tak się składa, że co najmniej kilku jej członków zajmuje dziś ważne stanowiska w TVP Info. Wśród nich Jan Szul, szef TVP Info.

Promowanie PSL w TVP Info stało się szczególnie intensywne, odkąd kilka miesięcy temu zarząd TVP podzielił się kompetencjami. Najważniejsze anteny, czyli m.in. Jedynkę i Dwójkę, nadzoruje prezes telewizji Juliusz Braun. Bogusław Piwowar (z rekomendacji SLD) dostał TVP Polonię i TV Biełsat. Marianowi Zalewskiemu - z rekomendacji PSL - przypadło właśnie TVP Info.

Od tego czasu dziennikarze skarżą się, że TVP Info pozbywa się pracowników, którzy nie chcą lansować na antenie PSL. Z tego właśnie powodu stanowisko miał stracić m.in. Paweł Moskalewicz, zastępca kierownika serwisów informacyjnych TVP Info.

- Naciski polityczne PSL są takie jak i partia - siermiężne. SLD i PiS promowały swoją ideologię przez dobór gości. A PSL każe wysłać kamerę na dożynki, otwarcie remizy, ludowe zabawy. Polityka w ich wykonaniu jest ludowa. Obsadzają dyrektorskie i kierownicze stanowiska swoimi - opowiada jeden z pracowników.

Sam Zalewski jest ważnym działaczem Stowarzyszenia nazywanego potocznie reymontowcami, które powstało w 1998 r. W tym właśnie roku wybrano go do komitetu założycielskiego, później był prezesem organizacji. Zalewski, zanim znalazł się w zarządzie TVP, był wiceministrem rolnictwa. To zaufany człowiek Waldemara Pawlaka. Już był w zarządzie TVP (pod koniec lat 90.). Ówczesny szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jacek Maziarski (wcześniej poseł PC Jarosława Kaczyńskiego), protestując przeciw ingerowaniu Zalewskiego w programy informacyjne, podał się do dymisji. Chodziło o wymuszanie na dziennikarzach, by promowali PSL.

Teraz historia się powtarza. - Dyrektor Szul biegnie do Zalewskiego, odbiera dyspozycje, wraca na plac [Powstańców Warszawy, siedziba TVP Info], woła zaufanych redaktorów i przekazuje polecenia. Oni mówią: ''Tak jest!'', i potem się wdraża - ironizuje inny pracownik TVP Info.

Jan Szul, wieloletni reporter ''Wiadomości'', a przez jakiś czas ich szef, został dyrektorem TVP Info w czerwcu. - Szef ma dwa sposoby na promowanie PSL: pierwszy - wygłaszanie tyrad na kolegium na temat ludowych świąt, drugi - zamykanie się z szefową serwisów informacyjnych Joanną Warechą na dwugodzinne sesje, po których ona wracała z naładowanymi akumulatorami i wydawała polecenia - opowiada nasz rozmówca.

Warecha pracę rozpoczęła w redakcji rolnej. Prowadziła m.in. ''Agrolinię'', ''Agrobiznes''. Do reymontowców nie należy, w każdym razie kategorycznie temu zaprzecza.

Ale dziennikarze TVP Info mówią, że jest jedną z bardziej gorliwych wyznawczyń PSL. - Na kolegiach ciągle mówiła: więcej rolnictwa, więcej PSL. Czasem ludzie dla żartu pytali o imprezy związane z ludowcami, które były w kalendarium PAP, ale nikt sobie by nimi głowy nie zawracał. A ona: ''Tak, wóz transmisyjny podstawić'' - słyszymy.

Dyrektor Szul na pytanie o przynależność do reymontowców jest mocno zdziwiony. - Skąd pani wie o Stowarzyszeniu? - pyta. Deklaruje chęć rozmowy, ale od tego czasu jest nieosiągalny.

Stowarzyszenie działa niemal w konspiracji. Praktycznie nie sposób się z nim skontaktować - adres e-mailowy jest nieczynny, telefonu na stronie internetowej nie ma. Siedziba reymontowców mieści się w związanym z ludowcami Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego.

W statucie Stowarzyszenie ma zapisane m.in. ''popularyzowanie kultury ludowej i dorobku ruchu ludowego''. Na stronie internetowej poleca pismo ''Gospodarz'' i ''Zielony Sztandar''. Jest też galeria z wyborów wójta roku i konferencji ''Rozwój obszarów wiejskich''.

W zarządzie reymontowców zasiada Krzysztof Nerć, nowy kierownik redakcji publicystyki TVP Info. Dziennikarze z Info nazywają go ''człowiekiem przyniesionym w teczce''. Wcześniej Nerć był m.in. doradcą PSL-owskiego ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Do Stowarzyszenia należą także wydawcy TVP Info Ewa Strzelec i Anna Sobiecka.

Strzelec - była sekretarz komisji rewizyjnej reymontowców - pracowała jako wydawca w TVP 3, czyli poprzedniczce TVP Info, a także w ''Teleexpressie'' i ''Wiadomościach''. Podobno kiedyś zajmowała się pracą biurową w PSL.

- Obie są profesjonalistkami - słyszymy od pracownika TVP Info. Inny jednak opowiada: - Dyrektor Szul zmusił do odejścia wiele osób, wydając zakaz łączenia pracy w różnych miejscach. Jeśli ktoś pracował w TVP Info, nie mógł pracować nigdzie indziej. Ale wiele osób nie było w stanie się w ten sposób utrzymać. Problem w tym, że dyrektor takie wymogi stawiał tylko pracownikom, którzy byli niewygodni. Wierni i posłuszni, np. właśnie Ewa Strzelec, jakoś mogli więcej i nigdy nie kazano im wybierać.

W TVP Info pracuje też Kacper Kowalewski - producent serwisów informacyjnych, syn Jagody Żołędziowskiej, wpływowej działaczki reymontowców.

Ludowców reymontowców jest więcej. Prezesem Stowarzyszenia jest obecnie Marek Kassa. Był wiceszefem ds. programowych w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, kiedy telewizją rządziła koalicja PSL-SLD. Nazywano go ''komisarzem ludowej telewizji''. Wyleciał, bo nadmiernie promował PSL na antenie. W telewizji spekulują, że Kassa szykuje się do powrotu do TVP. Mówiło się nawet, że to on jest kandydatem ludowców na szefa TVP Info, zanim stanowisko dostał Jan Szul.

Członkiem komisji rewizyjnej reymontowców jest z kolei Andrzej Budzyński, kojarzony ze środowiskiem PSL były szef Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego TVP. Dziennikarze, którzy wtedy pracowali w telewizji regionalnej, wspominają, że od niego zaczęła się propaganda PSL-owska.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':