http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

SKOK na listy PiS. I wszystko jasne

Maciej Samcik
2011-08-18, ostatnia aktualizacja 2011-08-17 23:51

Grzegorz Bierecki - człowiek zarządzający największą w Polsce organizacją parabankową - kasami pożyczkowymi SKOK - został kandydatem podkarpackiego PiS na senatora. Co wspólnego ma Bierecki, od lat mieszkający w Trójmieście, z Rzeszowszczyzną? Tego lokalny szef PiS nie ujawnił. Ale to lepsza dla Biereckiego "miejscówka" niż Gdańsk, Warszawa czy Poznań, gdzie kandydaci PiS nie mają w wyborach łatwego życia. A na Podkarpaciu PiS zawsze był mocny.

Maciej Samcik
Maciej Samcik
Wieloletnia symbioza SKOK-ów obsługujących ponad 2 mln Polaków z partią Jarosława Kaczyńskiego została oficjalnie usankcjonowana. Nikt już nie zdoła wmówić opinii publicznej, że SKOK-i to wyłącznie misyjna organizacja, która tylko przypadkiem ustawia swe punkty na spotkaniach sympatyków Radia Maryja, ulotki rozdaje na pielgrzymkach, a reklamy lokuje w prawicowych mediach.

Przez kilka lat opisywałem w "Gazecie" wątpliwości wobec działań centrali tych kas: niejasne przepływy pieniędzy, brak demokracji w zarządzaniu, przenoszenie pieniędzy za granicę, zaniżanie rezerw na niespłacone kredyty. Cytowałem wyliczenia m.in. Banku Światowego, że SKOK-i mają za mało kapitału. Prezes Bierecki od polemiki twarzą w twarz wolał potyczki sądowe w obstawie tabunu prawników opłacanych z kieszeni członków kas. Mimo to sąd kilkakrotnie już przyznał rację "Gazecie".

SKOK-i wiele zawdzięczały wsparciu PiS. Partia ta forsowała w Sejmie korzystne dla nich zapisy. Przykłady: •  przedłużenie zwolnienia podatkowego; •  próba wyłączenia z ustawy antylichwiarskiej niskokwotowych pożyczek SKOK-ów („chwilówek”); •  plan zmonopolizowania pośrednictwa w prowadzeniu upadłości konsumenckiej.

Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu SKOK-i zawdzięczają to, że nie zostały poddane nadzorowi państwa na równi z bankami. Lech Kaczyński skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę autorstwa PO poddającą SKOK-i kontroli Komisji Nadzoru Finansowego. Szefowie centrali SKOK-ów zapewniali dotąd, że sprzeciwiają się tylko złemu prawu. Ale gdy Bierecki ujawnia swe ambicje polityczne, jest już jasne, że walka przeciw objęciu SKOK-ów nadzorem bankowym miała drugie dno.

PiS chce zapewnić Biereckiemu posadę senatorską i immunitet. Z biologii wiadomo, że na symbiozie korzystają obie strony.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 15 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    63 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':