Homofobia nasza miłość

Piotr Pacewicz
2007-03-17 , aktualizacja: 16.03.2007 18:19
A A A
Taka to tolerancja: możemy ich zaakceptować, ale pod jednym warunkiem, że nie zobaczymy, że są gejami
ZOBACZ TAKŻE
Zaczniemy nie od ministra Orzechowskiego, który w czwartek powiedział, że gej nie może uczyć w szkole, a potem się z tego wycofał. Zaczniemy od przyjaciół i na przyjaciołach skończymy.

"Wśród moich najbliższych przyjaciół są osoby dotknięte tą odmienną orientacją seksualną, ale cieszą się pełnią praw, są w stanie się rozwijać w wielu sferach życia" - powiedział prezydent podczas lutowej wizyty w Irlandii.

"Nie jestem za tym, by geje nie mieli prawa do normalnego funkcjonowania, do zostania profesorem, ministrem, wybitnym pisarzem czy naukowcem. Nie zamierzam prowadzić z tym walki, w sensie, by ludzi przymusowo leczyć i potępiać" - przekonywał Lech Kaczyński o swej tolerancji, ale burmistrz Dublina uznał jego słowa za "przekonania z minionej epoki", a senator gej David Norris za "ignoranckie i prymitywne podejście polskiego przywódcy, które jest hańbą dla Polski".

A przecież...
Zostało jeszcze 93% treści.

Kliknij, żeby czytać dalejMam już Piano


Pozostała część artykułu dostępna dla abonentów Piano.


Piano to abonamentowy dostęp do najlepszych treści w polskim internecie, w tym do pełnej internetowej "Gazety Wyborczej" w dniu wydania drukowanego.

Za jedyne 19,90 złotych miesięcznie Piano umożliwia także lekturę naszych magazynów: Dużego Formatu, Wysokich Obcasów, Ale Historii, Magazynu Świątecznego i Piątku Ekstra . To nie wszystko - wyłącznie abonenci mają pełny dostęp do najlepszych komentarzy, opinii i wszystkich reportaży Gazety Wyborczej. W ramach abonamentu Piano nasze treści można przeglądać w internecie już w dniu wydania drukowanego.

Aby dowiedzieć się więcej kliknij w ten link.