Neoliberalizm to religia

Rozmawiał Artur Domosławski
2007-01-20 , aktualizacja: 19.01.2007 00:00
A A A
Neoliberalna recepta nie działa - mówi Joseph Stiglitz. Na zdjęciu: południowokoreańscy studenci protestują przeciwko porozumieniu o wolnym handlu ze Stanami Zjednoczonymi

Neoliberalna recepta nie działa - mówi Joseph Stiglitz. Na zdjęciu: południowokoreańscy studenci protestują przeciwko porozumieniu o wolnym handlu ze Stanami Zjednoczonymi (Fot. Ahn Young-Joon / AP)

Obecny system jest niesprawiedliwy dla krajów rozwijających się, które zamiast partnerem, są dziś tarczą strzelniczą dla bogatej Północy - mówi Joseph E. Stiglitz*
ZOBACZ TAKŻE
Artur Domosławski: Wyobraźmy sobie, że przybysz z innej planety objeżdża świat i dowiaduje się różnych okropnych rzeczy o USA. W Europie słyszy, że Ameryka prowadzi arogancką politykę i ignoruje wspólnotę międzynarodową, na Bliskim Wschodzie - że jest "imperium szatana", sojusznikiem reżimów autorytarnych, w Ameryce Łacińskiej - że wyzyskuje kraje uboższe, narzucając niesprawiedliwe reguły handlu. Co by Pan powiedział temu przybyszowi?

Joseph Stiglitz: Najpierw że w swej historii Stany Zjednoczone odgrywały również rolę pozytywną. Od czasów I wojny światowej opowiadały się za zasadą "żadnych tajnych umów w sprawach międzynarodowych", sformułowaną przez prezydenta Woodrowa Wilsona. Po II wojnie światowej przyczyniły się do powstania nowego ładu światowego i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Promowały demokrację i politykę współpracy...
Zostało jeszcze 96% treści.

Kliknij, żeby czytać dalejMam już Piano


Pozostała część artykułu dostępna dla abonentów Piano.


Piano to abonamentowy dostęp do najlepszych treści w polskim internecie, w tym do pełnej internetowej "Gazety Wyborczej" w dniu wydania drukowanego.

Za jedyne 19,90 złotych miesięcznie Piano umożliwia także lekturę naszych magazynów: Dużego Formatu, Wysokich Obcasów, Ale Historii, Magazynu Świątecznego i Piątku Ekstra . To nie wszystko - wyłącznie abonenci mają pełny dostęp do najlepszych komentarzy, opinii i wszystkich reportaży Gazety Wyborczej. W ramach abonamentu Piano nasze treści można przeglądać w internecie już w dniu wydania drukowanego.

Aby dowiedzieć się więcej kliknij w ten link.