Gdzie się kończy wolność słowa
31 stycznia brytyjska Izba Gmin odrzuciła Ustawę o podżeganiu do nienawiści rasowej w wersji proponowanej przez rząd Blaira. Przed parlamentem w Londynie przeciw tej ustawie i za wolnością słowa demonstrowało kilkaset osób, w tym aktywiści anglikańskich grup religijnych - na... (Fot. Sang Tan / AP)
Marcin Bosacki: Przez ponad rok, na długo przed sprawą duńskich rysunków, walczyła Pani z powodzeniem przeciw ustawie o podżeganiu do nienawiści religijnej proponowanej przez Tony'ego Blaira. Dlaczego? Co złego w tym, że rząd chciał zapewnić ochronę wierzeniom, zwłaszcza muzułmanów?
Lisa Appignanesi: Po 11 września, wojnach w Afganistanie i Iraku Blair chciał wysłać muzułmanom w Wielkiej Brytanii i ich wpływowym organizacjom sygnał: władza będzie was ochraniać przed atakami nienawiści. Tak jak np. Żydów, którzy mieli to już wcześniej prawnie zagwarantowane w ustawie o nienawiści rasowej. Jednak religia to nie to samo co rasa - to zespół przekonań. A przekonania religijne mogą nie tylko być obiektem agresji, ale też ją powodować. I tak się dzieje.
Organizacje muzułmańskie w Wielkiej Brytanii popierały tę ustawę....
Kliknij, żeby czytać dalejMam już Piano
Pozostała część artykułu dostępna dla abonentów Piano.
Piano to abonamentowy dostęp do najlepszych treści w polskim internecie, w tym do pełnej internetowej "Gazety Wyborczej" w dniu wydania drukowanego.
Za jedyne 19,90 złotych miesięcznie Piano umożliwia także lekturę naszych magazynów: Dużego Formatu, Wysokich Obcasów, Ale Historii, Magazynu Świątecznego i Piątku Ekstra . To nie wszystko - wyłącznie abonenci mają pełny dostęp do najlepszych komentarzy, opinii i wszystkich reportaży Gazety Wyborczej. W ramach abonamentu Piano nasze treści można przeglądać w internecie już w dniu wydania drukowanego.
Aby dowiedzieć się więcej kliknij w ten link.












