http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Lucjan Wolanowski

dz
2006-10-30, ostatnia aktualizacja 2006-10-30 16:57

Wisława Szymborska napisała o nim kiedyś, że to chyba najczęściej szczepiony polski dziennikarz.


Fot. TADEUSZ ROLKE/AGENCJA GAZETA
Od l956 r., kiedy Polska nieco się otworzyła, stale jeździł po świecie, przywożąc stamtąd ciekawe i wnikliwe reportaże, publikowane w "Świecie", "Dookoła świata", "Przekroju" i innych pismach. Wcześniej zajmował się reportażem krajowym. Debiutował w czasie wojny w prasie podziemnej.

Był doradcą WHO i jako jej wysłannik zebrał wstrząsający ma teriał o krajach biednych, głodnych i nękanych chorobami, czego rezultatem była książka "Upał i gorączka".

Uczestniczył w wydarzeniach swoich czasów - akredytowany przy wojskach ONZ obserwował dramatyczną operację na Nowej Gwinei w latach 1962-63, był na Przylądku Kennedy'ego w czasie wystrzelenia "Gemini 5". Opublikował 24 książki, do dziś wznawiane i tłumaczone.

Pasją jego ostatnich lat stała się Australia, gdzie od dawna mieszka jego córka. Pisał jednak coraz mniej, nigdzie się nie udzielał.

Zmarł 20 lutego w wieku 86 lat.

  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Co się stało z Madzią?

Matka półrocznej Madzi z Sosnowca wyznała, że córeczka wyślizgnęła się jej w domu z kocyka i uderzyła główką w wysoki próg