Były minister finansów najchętniej mówi o sobie i o swych książkach, które bez fałszywej skromności określa dziełami wybitnymi. W dzisiejszej (22 czerwca) "Kropce nad i " trzykrotnie powoływał się na swój tekst, zamieszczony w "Financial Times" twierdząc, że nieprzypadkowo został on opublikowany właśnie dziś, choć przesłany został przed paru dniami. Dokładnie nie wyjaśnił, dlaczego tak się stało, ale dał do zrozumienia, że tekst wywarł na redakcji FT, europejskich politykach i całym świecie finansów kolosalne wrażenie. Otóż ten słynny tekst to krótki, jednostronicowy list do redakcji, jakich codziennie pojawia się w FT kilka.
Jeśli jednak ktoś, nie bacząc na nieustanne wyrazy miłości profesora do samego siebie, spokojnie obejrzał audycję w TVN24 - nie żałował. Grzegorz Kołodko bardzo rozsądnie tłumaczył skomplikowane powiązania, które zmuszają Europę, w tym Polskę, do pomocy Grecji. - Pomoc nam się nie podoba, ale jaki jest koszt alternatywny? - mówił. - Czy nie będzie większy?
Odpierał jednostronne argumenty Moniki Olejnik, która w kolejnej już rozmowie ze swymi gośćmi o Grecji powtarzała: Grecy sami sobie są winni, oszukiwali, nie płacili podatków, brali środki unijne na nieistniejące plantacje oliwne, itd. - Czy są pod tym względem wyjątkiem? - spytał Kołodko. - Spójrzmy na siebie. Czy nasze zachowania są inne niż Greków?
Kołodko bardzo surowo i jednostronnie ocenia politykę gospodarczą rządu Donalda Tuska. Jest niesprawiedliwy mówiąc, że rząd nie zdał egzaminu w okresie kryzysu. Ale chętnie wysłuchałbym pogłębionych argumentów dotyczących tej sprawy. Tyle, że prowadząca audycję jak zwykle nie dawała gościowi dojść do słowa, przerywając w najciekawszych momentach. Swoją drogą - w rozmowie z Grzegorzem Kołodko, to mistrzostwo świata.
Nikt już nie przekona Grzegorza Kołodkę, że byłby znacznie uważniej słuchany, gdyby mniej koncentrował się na swojej osobie, a więcej na sprawach, o których ma sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia. Sam na własne życzenie zamyka się w wąskim kręgu swych wielbicieli. Czy jest w nim jeszcze ktoś poza nim samym?
Przeczytaj: "Grecja z rządem. Większa szansa na ratunek"