"Kościół szykuje rewolucję w zasadach udzielania ślubów. Po wystąpieniu papieża Benedykta XVI, w którym zapowiedział zaostrzenie rygorów zawierania tego sakramentu, polscy hierarchowie planują wielkie zmiany. Dłużej będą trwały nauki małżeńskie, narzeczeni będą musieli przejść dokładne badania psychiatryczne, a kobiety w ciąży ślubu mogą nie dostać wcale!", czytamy. Ten ślubny zamach stanu przygotowuje wedle tabloidu Komisja Episkopatu ds. Duszpasterstwa Rodzin. W dodatku "Szczegóły planów Kościoła zdradził "Super Expressowi" biskup Antoni Długosz (70 l.)".

Komisja chyba też jest na razie tajna, ponieważ w spisie rad i komisji Episkopatu w ogóle nie figuruje! Co jest grane?! Dzwonię do rzecznika Konferencji Episkopatu Polski ks. Józefa Klocha.

- Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Gazeta powołuje się na nieistniejącą komisję. Swoje informacje podlewa sosem wypowiedzi biskupa Długosza, który mówił wyłącznie o tym, by katecheza przedmałżeńska była prowadzona solidnie. Cała reszta jest komentarzem redakcji "SE" - mówi mi ks. Kloch.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej