Renata Grochal, Agata Nowakowska: Zapisał się pan do PO, premier Tusk widzi pana w zarządzie partii. Jakie są pana polityczne ambicje?

Jacek Rostowski, minister finansów: Moje ambicje zostały już spełnione, od miesiąca jestem najdłużej urzędującym ministrem finansów III RP. Przeprowadziliśmy Polskę przez kryzys, teraz musimy wprowadzać reformy strukturalne. One się trochę opóźniły przez ten kryzys i groźbę weta Lecha Kaczyńskiego. A skoro nasza filozofia rządzenia zakłada, że te reformy powinny być wprowadzane stopniowo, a nie jednym, szybkim uderzeniem, to najlepiej, żebym był ministrem finansów przez następne pięć lat.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej