http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Autostrata do Czech

Andrzej Kublik
2009-12-17, ostatnia aktualizacja 2009-12-16 21:35

Czy Ministerstwo Infrastruktury nie wiedziało o katastrofalnym opóźnieniu na A1 przed miesiącem, gdy puszyło się sukcesami? Czy planowane terminy budowy kolejnych autostrad są realne?

Andrzej Kublik
Andrzej Kublik
Drugą rocznicę rządzenia minister infrastruktury Cezary Grabarczyk uczcił konferencją o sukcesach w "przyspieszeniu budowy dróg i autostrad". To było przed miesiącem. We wtorek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wypowiedziała umowę na budowę 18 km autostrady A1 ze Świerklan do Gorzyczek na granicy z Czechami. To pierwszy przypadek w historii budowy autostrad w Polsce.

- Roboty, zamiast zbliżać się do końca, są na półmetku. Na budowie zamiast kilkuset pracowników fizycznych uwijało się 69, niektórzy pracowali bez uprawnień do obsługi sprzętu - twierdzi Dyrekcja. Wypowiedziała konsorcjum firmy Alpine Bau wartą 1 mld zł umowę.

Konsorcjum oskarża GDDKiA o dostarczenie jej wadliwego projektu mostu. Kto ma rację? Niewykluczone, że dopiero sąd to rozstrzygnie.

Bez względu na wyrok kierowcy już tracą. Krótki fragment autostrady do Czech zostanie oddany ponad dwa lata później, niż planowano, w kwietniu 2012 r.

Czy Ministerstwo Infrastruktury nie wiedziało o katastrofalnym opóźnieniu na A1 przed miesiącem, gdy puszyło się sukcesami? Czy planowane terminy budowy kolejnych autostrad są realne?

Dotąd nie otwarto 15 km autostrady A1 z Sośnicy do Bełka, która miała być gotowa w październiku.

A termin ukończenia węzła autostrad A1 i A4 w Sośnicy z listopada przesunięto o pół roku.

Na 20 km autostrady A4 z Krakowa do Szarowa kierowcy czekali pół roku dłużej, niż zapowiadano. Drogę tę otwarto warunkowo, bo GDDKiA potrzebuje jeszcze pół roku na jej faktyczne skończenie.

Koniec roku to dobry czas na inwentaryzację. Pora, by rząd przedstawił faktyczny stan budowy dróg i powiedział, jak dopilnuje terminowej roboty.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów