http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Społeczne rondo Wolnego Tybetu

Ewa Siedlecka
2009-07-28, ostatnia aktualizacja 2009-07-27 23:39

Przyleciał do Warszawy przywódca Tybetańczyków XIV Dalajlama, laureat Pokojowej Nagrody Nobla i dla wielu jeden z największych autorytetów moralnych. Jutro ma odebrać tytuł honorowego obywatela Warszawy. To gest o znaczeniu politycznym, bo dla władz Chin Dalajlama jest tym, kim dla władz PRL był Lech Wałęsa, symbol oporu Tybetańczyków przed chinizacją. Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy i wiceszefowa PO, robi więc piękny polityczny gest, honorując Dalajlamę.

Ewa Siedlecka
fot. AG
Ewa Siedlecka
Tyle że ten gest nieco potaniał. Dalajlama ma już honorowe obywatelstwo Wrocławia, nie mówiąc o kilku innych stolicach europejskich. A i władze Chin już nie protestują w tej sprawie.

Zaprotestowały natomiast przeciwko nadaniu jednemu z warszawskich rond nazwy "rondo Wolnego Tybetu". Kiedy radni warszawskiej Woli w listopadzie uchwalili tę nazwę, ambasada Chin zagroziła, że realizacja uchwały spowoduje "trudne do przewidzenia konsekwencje". No i Rada Warszawy, która nazwy zatwierdza, znalazła sposób, by się nie narazić ani władzom Chin, ani warszawiakom - sprawa od pół roku jest "w toku".

Takich problemów warszawscy radni nie mieli w 2005 r., gdy rządził PiS. Zdecydowali o nazwaniu innego ronda imieniem Dżochara Dudajewa, zabitego przez Rosjan prezydenta Czeczenii. Na protesty Rosji ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński odparł prostolinijnie: To nasza sprawa, a nie rosyjska, jakie nazwy nadajemy ulicom, rondom czy parkom w Warszawie.

Hanna Gronkiewicz-Waltz podobnie prostolinijna nie jest. A warszawiacy i tak zrobili sobie rondo Wolnego Tybetu. Razem z niezależnymi grafficiarzami z grupy 3fala i fundacją Inna Przestrzeń namalowali na skrzyżowaniu ulic Prymasa Tysiąclecia i Kasprzaka graffiti z Dalajlamą oraz tybetańską flagą i nazwą. Byłoby pięknie, gdyby Dalajlama miał okazję przejechać przez to jedyne chyba na świecie społeczne rondo.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Droższe papierosy = mniej palaczy

Podniesienie akcyzy na papierosy zwiększy wpływy do budżetu państwa i uratuje życie 7 proc. Polaków - twierdzi w najnowszym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia

Prosty scenariusz z nieoczekiwaną puentą

Fakt, panie władzo, wystąpiłam w filmie porno, w trójkąciku. On jeden i nas dwie. Fakt, dostałam za to 1200 zł, ale liczyłam na dyskrecję! A teraz, fakt, dostałam SMS. Mam zapłacić 500 zł, bo inaczej wpuszczą film do sieci. No jak tak można?!

Duży Format

W czwartek z ''Gazetą'':

  • Przygody pana Michała