Na szczęście, gdy już obedrzemy grzbiety gazet z reklamowego śmiecia, wyłonią się kolejne, prawdziwe już czołówki. I co widzimy?

W "Dzienniku" Palikota. Fakt, poseł PO w miniony weekend znów narozrabiał. Najpierw obraził byłą minister, dziś posłankę PiS Grażynę Gęsicką, porównując ją do kobiety wykonującej najstarszy zawód świata. Potem zasugerował, że Jarosław Kaczyński jest homoseksualistą. Pamiętam Palikota w koszulce z napisem "Jestem gejem", gdy protestował przeciwko dyskryminacji mniejszości seksualnych - czego wyrazem jest m.in. segregowanie ludzi według ich orientacji płciowej.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej