http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Marcinkiewicza proszę dać gdzieś indziej

Seweryn Blumsztajn
2008-12-05, ostatnia aktualizacja 2008-12-04 20:47

Kazimierz Marcinkiewicz na czele warszawskiej listy Platformy do europarlamentu - taki pomysł rozważają politycy tej partii.

Ma on jedną zaletę: przez kilka lat media nie będą szukać dla niego posady. Nie sądzę jednak, żeby spodobał się warszawiakom, którzy w 2006 r. wybierali między Hanną Gronkiewicz-Waltz i Kazimierzem Marcinkiewiczem.

To bardzo często nie był wybór personalny, tylko deklaracja przeciw PiS. Marcinkiewicz przegrał, bo był kandydatem Prawa i Sprawiedliwości i Jarosława Kaczyńskiego. Jeszcze wszyscy pamiętają liczne wspólne konferencje premiera Kaczyńskiego i komisarza Marcinkiewicza, na których obiecywano mieszkańcom stolicy wszystko, a nawet jeszcze więcej....


pozostało 56% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów