http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

To już wojna, nie potyczka

Marcin Wojciechowski
2008-08-08, ostatnia aktualizacja 2008-08-08 14:50

Rosyjskie czołgi wjechały do Osetii Południowej, ostrzelano gruzińską bazę wojskową pod Tbilisi. W każdej chwili może się zacząć regularna wojna między Rosją a Gruzją. Sytuacja coraz bardziej wymyka się spod kontroli..

Nie wiadomo, dlaczego gruziński prezydent Micheil Saakaszwili wydał w nocy z czwartku na piątek rozkaz zbrojnego opanowania zbuntowanej Osetii Południowej. Od kilkunastu lat Osetia była de facto niepodległa od Gruzji. 80 proc. jej mieszkańców ma paszporty rosyjskie. Moskwa tylko czekała na pretekst, by móc stanąć w obronie swoich obywateli. Prezydent Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin zapewniają otwarcie, że tak uczynią....


pozostało 78% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':