W czasach II wojny światowej patrioci przypłacili życiem malowanie na murze znaku Polski Walczącej. Dziś ich "wnukowie", okryci koszulkami z tym symbolem niczym tarczą, atakują swoich urojonych "wrogów", cudzoziemców lub policję.

Podczas Marszu Niepodległości młodzi ludzie najpierw skandowali: "Duma narodowa", a potem: "Cała Polska śpiewa z nami, wypier... z uchodźcami!". Wreszcie spalili flagę ukraińską i logo Facebooka (który pokasował nacjonalistom pełne nienawiści konta).
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej