Wkrótce rocznica zaprzysiężenia rządu i 12 miesięcy od czasu, gdy KOD zaczął maszerować w obronie demokracji. Dokąd maszerujemy?

Skoncentrujmy się na tym, co można zrobić dzisiaj.

Praca, aby zwyciężyć

W przededniu Narodowego Święta Niepodległości pamiętajmy, że odzyskana po 123 latach rozbiorów niepodległość nie spadła z nieba. Polski język i kultura przetrwały dzięki wytężonej pracy u podstaw. Przelano również wiele krwi, ale w ostatecznym rachunku najważniejsze okazały się edukacja, organizacja, poczucie bycia obywatelem, budowa instytucji społecznych. Piłsudski, Witos, Daszyński, Dmowski, Paderewski i dziesiątki innych wydawali polskie książki, budowali ruch spółdzielczy, walczyli z analfabetyzmem robotników i chłopów, tworzyli koła edukacyjne, uczyli obywateli o przynależnych im prawach, poznawali sztukę wojenną i administracyjną. Pracą osiągnęli to, o czym marzyły pokolenia Polaków.
Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej