Edukacja to zbyt poważna sprawa, żeby ją zostawić w rękach polityków.

Jak reformować? Wersja utopijna

Zacznijmy od utopii. W Polsce edukacja zgodnie przez wszystkie siły polityczne i społeczne uważana jest za priorytet, gdyż to ona zdecyduje o przyszłości państwa. Jej kształt ma zostać wypracowany przez niezależne ciało, któremu nadano historyczną nazwę Komisja Edukacji Narodowej. Dziesięciu członków tego gremium zostaje powołanych przez senaty najważniejszych polskich uczelni, jedenastym członkiem z urzędu jest minister edukacji.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej