Naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości" - tak grzmiała w Sejmie Joanna Banasiuk, przedstawicielka Ordo Iuris. Chciała wstrząsnąć posłami, którzy poprzedniego dnia w komisji sejmowej odrzucili projekt "Stop aborcji", projekt barbarzyński, który chciał karać więzieniem kobiety dokonujące aborcji.

Przedstawicielka klubu Kukiza krzyczała: "Całkowita penalizacja aborcji byłaby osiągnięciem na miarę zniesienia niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych!".
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej