Prezes Kaczyński jest prawdziwym celebrytą, od kilku miesięcy spogląda z okładek wielu tygodników, i to nie tylko polskich. Usunął w cień premier Beatę Szydło, która już nie zadziwia swoimi broszkami, prezydent Duda występuje bardzo rzadko. Bo kto rządzi? Rządzi Jarosław Kaczyński.

22 lata temu wyznał Teresie Torańskiej, że chciałby być "emerytowanym zbawcą narodu". Nie jest emerytowany, ale jest zbawcą, bo oto na naszych oczach zmienia się Polska.

Już nie mamy czasów pedagogiki wstydu, Polska wstała z kolan i walczy o dobre imię. Nie będziemy się wstydzić za naszych rodaków, którzy dokonali zbrodni w Jedwabnem i w pogromie kieleckim. Nie na darmo szefem IPN został Jarosław Szarek, który neguje prawdę o sprawcach tej ponurej zbrodni, mimo że w dokumentach IPN jest napisane, że trzystu Żydów spalono w stodole, czterystu zginęło w nie wiadomo jaki sposób i że dokonali tego Polacy.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej