Bitwa o Brexit

Rozwód z Unią - o ile Brexit wygra w referendum - potrwałby zapewne kilka lat. Przewodniczący Izby Gmin Chris Grayling nakreślił właśnie scenariusz negocjacji z UE do końca 2019 r. Wielu brytyjskich polityków chciałoby w tym czasie, a także po sfinalizowaniu Brexitu zachować jak największy dostęp kraju do bezcłowego unijnego rynku. Z takiego przywileju korzystają np. Norwegowie, ale w zamian stosują unijne regulacje i płacą składki do kasy UE w wysokości ok. 90 proc. brytyjskich (na głowę).
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej