"Wyborcza" wspiera to przedsięwzięcie od samego początku, choć bezpośrednio w nim nie uczestniczy. Jak deklarują redaktorzy portalu, OKO.press "powstało z zaniepokojenia sytuacją w Polsce" i jest projektem medialnym, zarejestrowanym tytułem prasowym, społecznościowym medium internetowym i archiwum życia publicznego po wyborach w 2015 r.

OKO ma być narzędziem obywatelskiej kontroli władzy, która po kolei wyłącza wszystkie istniejące dotychczas systemowe bezpieczniki chroniące obywateli i instytucje państwa przed samowolą i opresją ze strony rządzących. Jest tworem niezależnym od partii, także - przy całej sympatii - od KOD, który buduje własne media. Co w nim jest, co będzie?

Dział dziennikarstwa śledczego - w redakcji ma już nieformalną nazwę "Spotlight" i kierowany jest przez Biankę Mikołajewską, wieloletnią dziennikarkę "Polityki" i "Wyborczej", laureatkę wielu nagród dziennikarskich, zwłaszcza za uporczywe, znaczone licznymi wygranymi procesami śledztwo w sprawie SKOK-ów.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej