Komisja weryfikacyjna Wojskowych Służb Informacyjnych była ciałem o wyjątkowym statusie. Została powołana w czasie pierwszych rządów PiS (2005-07) i pracowała jeszcze przez kilka miesięcy po przegranych przez tę partię wyborach, przygarnięta przez kancelarię prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Prokuratura badająca w późniejszych latach działalność weryfikatorów stwierdziła, że żaden z nich nie miał etatu w MON, wojskowych służbach specjalnych lub instytucjach rządowych. Pracownicy administracyjni, którzy obsługiwali komisję, byli tam oddelegowani przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego oraz resort obrony.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej