Z naukowego punktu widzenia post wyniszcza organizm i jest bezsensowny - szczególnie jeśli objadamy się w nocy. Ale warto przy okazji pomyśleć o tym, co i jak jemy.

Rolnictwo nastawione na przemysłową produkcję mięsa zużywa dziś 70 proc. wody pitnej. Według raportu "Atlas mięsa" - wydanego przez związaną z niemiecką Partią Zielonych Fundację im. Heinricha Bölla i organizację ekologiczną Friends of the Earth - do wyprodukowania 1 kg wołowiny potrzeba aż 15,5 tys. l wody (niewielki basen), 6,5 kg ziarna i 36 kg innej paszy.
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej