Treść listu nie jest tajemnicą od 33 lat, bo natychmiast po wysłaniu go przez Adama Michnika zamieścił go też podziemny "Tygodnik Mazowsze", a wkrótce wydrukowała podziemna oficyna CDN. Potem był wiele razy przytaczany, "Wyborcza" opublikowała go ostatni raz w 2009 r.




"Gazeta Wyborcza" z 24 marca 2016

Warszawa, 11 grudnia 1983 r.

Adam Michnik, s. Ozjasza

Warszawa, ul. Rakowiecka 37; areszt śledczy

Ob. minister spraw wewnętrznych

gen. Czesław Kiszczak

Motto: Odebrałem pismo Waćpana, Mości Panie Rzewuski, nad którym długo myślałem, co ono ma znaczyć, i czyli mam na nie odpowiedzieć. Człowiek poczciwy nie skrywa swych myśli, wzgarda dla podłych jest jego prawidłem; tak i ja dziś z Waćpanem postąpię... Jako obywatel nie mogę usłuchać rady Waćpana, która pod pozorem wolności, upstrzonej licznymi błędami, wsparta jest obcą przemocą. Ci, którzy śmieli dla ich dumy i własnej miłości zaprzedać krew współziomków swoich, są ohydą narodu i zdrajcami ojczyzny. Takie są moje sentymenta...
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej