Cały kraj od kilkunastu dni żyje kwestią pękniętej opony w samochodzie prezydenta pierwszej kategorii Dudy. Prokuratura prowadzi śledztwo, w Biurze Ochrony Rządu zdążono już zwolnić dyrektora odpowiedzialnego za transport i obarczyć winą PO. W sprawie zagadki pękniętej opony wypowiedzieli się posiadacze najtęższych umysłów pierwszego sortu. Najtrafniejszym wyjaśnieniem przyczyny zdarzenia zabłysnęła szefowa kancelarii premierki Beata Kempa: "Zastaliśmy Polskę w ruinie, i to prawda".
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej