Oczekuję od polskiego rządu tylko tego, żeby się zachowywał jak na rząd Rzeczypospolitej Polskiej przystało. Czyli by ogłaszał, co ma ogłaszać, nie oszukiwał, nie kręcił, nie kłamał, nie wygadywał i nie robił głupstw. Żeby pomyślał, zanim powie, nie mądrzył się, jak nie ma pojęcia, by czasem pytał mądrzejszych, nie popełniał przestępstw, nie przypisywał sobie uprawnień, których nie ma. Żeby odnosił się do polskiego państwa z szacunkiem, żeby robił to, co do niego należy, i żeby nie niszczył wspólnego dorobku.
Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej