Jarosław Kaczyński i jego akolici nie ustąpią i będą chcieli zaprowadzić coś na kształt dyktatury. Będą szczuć Polaków "prawdziwych" na "nieprawdziwych", zatrzymywać opornych, nasyłać wszelkie możliwe i niemożliwe kontrole na tych, którzy ośmielą się sprzeciwiać. Wyrzucać niewygodnych i zatrudniać swoich na urzędach i posadach w spółkach państwowych, obdzielać powolne sobie firmy rządowymi zleceniami.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej