Dzięki temu porozumieniu Cameron chce nawoływać Brytyjczyków do głosowania za pozostaniem w Unii w referendum 23 czerwca. Johnson, ponoć ku zaskoczeniu premiera, będzie głosował przeciw. Ale czy naprawdę jest za Brexitem? Na łamach "Daily Telegraph" burmistrz robi aluzje do kolejnych negocjacji z UE, które - jak dopowiadają publicyści - mogłyby prowadzić do powtórnego referendum w sprawie nowego, "ulepszonego" kompromisu.

Spekulacje o powtórce plebiscytu mogą w czerwcu osłabić mobilizację zwolenników pozostania w Unii.
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej