TVPiS zmieniło ramówkę, by ostatecznie upokorzyć Lecha Wałęsę, a mit przywódcy "Solidarności" przebić osinowym kołkiem. Wstający godnie z kolan minister Witold Waszczykowski spieszy informować cały świat, że "Wałęsa mógł być marionetką sterowaną i że niektóre decyzje podejmowane wtedy ciągle rzutują na współczesność". Tak się przeprowadza "redystrybucję godności".

Prezydent Andrzej Duda z dziką satysfakcją mówi, "że to właśnie jest III RP".

Ludzie, którzy tak chętnie odzierają z godności innych i podają w wątpliwość ich zasługi, powinni zadać sobie pytania, gdzie sami wtedy byli i co robili.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej