Przez kraj przetoczyło się westchnienie kolosalnej ulgi: przy Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego powstała podkomisja, która - jak powiada min. Macierewicz - zbada "całość tragedii smoleńskiej". Co prawda wydawało się, że wszystko zostało już ustalone przez komisję sejmową, kierowaną przez tę samą osobę, ale okazuje się, że do prawdy jeszcze daleko. I dopiero ta nowa prawda - jak czytamy w "Gazecie Polskiej" - "przeorze Polskę". Starą, o dwóch wybuchach, trzeba skreślić.
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej