"Wiadomości" TVP 1, 6 lutego, sobota, 19.30. Prowadził: Michał Adamczyk

Chodziło o słowa Macierewicza z czwartku. Padły w MON podczas uroczystości powołania podkomisji, która ma zbadać od nowa przyczyny katastrofy smoleńskiej. Potrzebę powołania tej komisji Macierewicz uzasadnił m.in. tym, że odkrył w MON zniszczenie 400 kart i meldunków z 10 kwietnia 2010 r.

Czwartkowe "Wiadomości" (które prowadził także Adamczyk) zrobiły z powołania podkomisji pierwszą informację. I cytowały Macierewicza mówiącego o niszczonych dokumentach. Jeszcze tego samego dnia, w czwartek wieczorem, rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz udzielił wywiadu TV Republika. Ujawnił tam, że "resort posiada wiedzę o tym, kto odpowiada za zniszczenie ponad 400 kart informacji i meldunków, jakie zostały dostarczone 10 kwietnia 2010 roku do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego".

W sobotnich "Wiadomościach" wystąpił ten sam rzecznik Misiewicz i powtórzył te same kilka zdań wypowiedzianych dwa dni wcześniej przed kamerami TV Republika. Na dowód "Wiadomości" pokazały odtajniony przez Macierewicza (ale ze wstępem: "portal tvp.info dotarł do protokołu") protokół niszczenia dokumentów.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej