Bo z Platformą trzeba twardo, a nie cackać się z pulardą - by strawestować Boya. I taką słuszną linię przyjęła za PiS-em "Warszawska Gazeta", z niekłamaną rozkoszą reagując na wydarzenia w kraju. "Pierwsze działania rządu Prawa i Sprawiedliwości przypominają szarże husarii. Platformersi i michnikowcy w rozsypce, niczym Moskale pod Kłuszynem. Tylko tak dalej - teraz trzeba utrzymać impet. A lamentami gasnących autorytetów przejmować się mniej niż pchłą na psim ogonie".
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej