Najmocniej, bo dzięki oklaskom wybrzmiała ogólna deklaracja, że nowy rząd zamierza nawiązać do polityki zagranicznej Lecha Kaczyńskiego. Tylko nie wiadomo co obecnie znaczy.

Próba tworzenia "sojuszu słabych" w Unii Europejskiej autorstwa prezydenta Kaczyńskiego zakończyła się klęską. Próby budowania sojuszu energetycznego z państwami Zakaukazia i Azji Centralnej katastrofą.

W wypowiedzi premier Szydło widać było jednak szczególne przesunięcie akcentów co do relacji z Unią Europejską.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej