Jeśli abp Stanisław Gądecki szukał medium neutralnego, przez które może dotrzeć do posłów i senatorów wszystkich opcji politycznych, mógł zamieścić gratulacje w kilku gazetach codziennych.

Jednak dokładna lektura owych gratulacji pomaga w zrozumieniu, dlaczego szef Episkopatu wybrał akurat "Nasz Dziennik".

Abp Gądecki prosi, aby nowym posłom towarzyszyła na co dzień "rzetelność i sumienność w wykonywaniu obowiązków", a także o dar "odwagi i roztropności, aby obie izby parlamentu strzegły suwerenności i interesów naszej Ojczyzny".
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej