NOP-owcy już sześć lat temu zdecydowali się na organizację własnej demonstracji, bo warszawską uznali za zbyt grzeczną. Warszawscy organizatorzy, związani głównie z Młodzieżą Wszechpolską, do komitetu honorowego swojego Marszu Niepodległości zapraszają rodzimych polityków prawicy. NOP-owcy wolą zaś utrzymywać kontakty z neofaszystami z niemieckiej NPD czy greckiego Złotego Świtu.

Na wrocławskich tzw. marszach patriotów pojawiał się w przeszłości między innymi Roberto Fiore z włoskiej Forza Nuova, oskarżany o antysemityzm i poglądy bliskie faszyzmowi, skazywany za działalność w terrorystycznym i faszystowskim ugrupowaniu Nuclei Armati Rivoluzionari (NAR) odpowiedzialnym za zamach na dworcu w Bolonii, w którym śmierć poniosło 85 osób.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej