Politycy PiS od dawna wmawiali rolnikom, że ich ziemia rolna to łakomy kąsek. A ponieważ 1 maja 2016 r. kończy się okres ochronny i każdy obcokrajowiec będzie sobie mógł zostać polskim rolnikiem, to trzeba jakoś temu zapobiec. PSL, które traciło wpływy na wsi, do tej retoryki postanowiło się dostosować i rzutem na taśmę przepchnęło przez Sejm (przy wsparciu posłów PiS) ustawę, która w praktyce uniemożliwia kupowanie ziemi rolnej przez cudzoziemców.
Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej