Kaczyński chce zmienić konstytucję jak Orbán, to plan maksimum. Chce wzmocnić władzę wykonawczą, osłabić parlament i sądy. Będzie potrzebował do tego większości. Będzie szukał jej u Kukiza, nie sądzę, że poprze to PSL. Będzie próbował przez Gowina wyszarpać platformerską prawicę.

W propagandzie PiS będzie mówił, że PO rzekomo ewoluuje na lewo. Będzie chciał stworzyć słabszy PO-PiS. Czy PO obroni się przed tym atakiem? To będzie zależało od tego, czy Platforma będzie miała program na opozycję. PO musi się odnowić programowo i pokoleniowo. Dziś jest pusta, zdemoralizowana i pozbawiona idei. Nadzieja jest w takich ludziach jak Joanna Mucha i Rafał Trzaskowski. Kopacz może przetrwać jako lider za sprawą braku alternatywy. Schetyna nie jest alternatywą. Nie jest mówcą, nie ma cech przywódcy. PO się nie rozleci, ale może być podatna na upływ krwi.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej