98 lat później rewolucję październikową, która ma się tego dnia dokonać w Polsce, obwieszczają publicyści "niepokornego" tygodnika "wSieci". Strzelają nie z jednej, ale z sześciu rur. I nie są to naboje ślepe. Nie mogą być...

Lektura przedwyborczego manifestu, w jaki przeobraził się cały numer periodyku braci Karnowskich, nie jest dla tych, którzy - jak pisze Maciej Pawlicki - "chłepcą propagandowy dym z TVN, >>Gazety Wyborczej<<, Radia ZET i wielu innych rur wydechowych rzężącego gruchota III RP".
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej