W ostatnią sobotę wyborczą symbolicznie zaledwie wystąpiły publicznie dwie główne rywalki: Ewa Kopacz (na finale Turnieju Orlika o Puchar Premiera) i Beata Szydło (na spotkaniu z repatriantami). Obie zapewne przygotowują się do poniedziałkowego starcia telewizyjnego. Dlatego ciężar prac na ostatniej prostej wzięli na siebie sztabowcy.

PiS wypuścił spot o debacie, PO o powiązaniach przeciwnika ze SKOK-ami. Ale najbardziej o mobilizację elektoratu zabiegał Jarosław Kaczyński.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej