Cała Polska dyskutowała o tym, czy ustępującemu prezydentowi Komorowskiemu należy dawać komunię świętą. Hierarchia kościelna była raczej przeciw, natomiast niewierzący by mu komunię dali, a wielu z nich nawet się oburzało, że się go tego pozbawia. Trochę przypomina to dyskusje z czasów PRL-u, kiedy zabierano głos, czy kogoś wyrzucić z partii: całe społeczeństwo - a już szczególnie bezpartyjni i nielegalna opozycja - kogoś takiego z reguły przed usunięciem broniło.

Ogólnonarodowa dyskusja, czy Bronisławowi Komorowskiemu należy się komunia święta, przypadła akurat w okresie, gdy w Watykanie papież Franciszek znów opowiedział się za tym, aby dawać ją nawet rozwodnikom.
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej