Przyłączam się do gęgania.

Obowiązkiem dziennikarzy jest gęganie. To nie jest antypisowska obsesja, tylko zwyczajna troska o demokrację i chuchanie na wolność. Bo PiS nie uznaje demokratycznych procedur, które choć żmudne, irytujące i nieefektowne, to jednak gwarantują, że kraj jest wolny i demokratyczny.

W Polsce rządziły już niemal wszystkie partie. Znamy je. Jedne są sprawne, inne nie. Ich programy nam się podobają albo je odrzucamy.
Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej